W języku japońskim słowo ""umeboshi"" oznacza suszoną śliwkę (ume - śliwka, boshi - suszona), ale tak naprawdę używając go mamy na myśli szczególny gatunek moreli japońskich prunus mume w postaci sfermentowanej (marynowanej), nie tylko w celu konserwacji, ale także w celu wydobycia ich zdrowotnych, oczyszczających właściwości. Ten zadziwiający, produkt o słono-kwaśnym smaku, choć w Japonii znany od wieków, na zachodzie od ponad 30 lat jest przedmiotem zainteresowania wielu badaczy i dietetyków, dzięki czemu dobroczynne działanie tej małej śliwki można potwierdzić już nie tylko przykładami znanymi z tradycji japońskiej, lecz także naukowo.
Umeboshi ma silne działanie oczyszczające dlatego najczęściej polecana jest na dolegliwości związane z zatruciami tj. zatrucia pokarmowe, spożycie skażonej wody, biegunki i inne problemy żołądkowe związane z gospodarką kwasowo-zasadową a także w przypadku udarów słonecznych, bólów głowy czy choroby lokomocyjnej.
Tradycyjna produkcja umeboshi polega na suszeniu śliwek i marynowaniu (moczeniu w occie śliwkowym) z dodatkiem shiso (przyprawy z rośliny o nazwie Pachnotka zwyczajna), nadającej śliwkom charakterystycznego, czerwonego koloru.
Umeboshi wytwarza się w następujących krokach:
Zbiory śliwek Ume zaczyna się już w maju, lecz producenci dbający o najwyższą jakość czekają do czerwca, aż śliwki całkowicie dojrzeją. Zebrane owoce są selekcjonowane i marynowane w soli jeszcze w dniu zbioru. Uzyta ilość soli jest zależna od jakości owoców i wymaga intuicji i wieloletniego doświadczenia. Następnie owoce są suszone w palących, letnich promieniach słońca przez 3 pełne dni, często mieszane dla równomiernego wysuszenia. Po wyschnięciu owoce ponownie poddaje się marynowaniu i dojrzewaniu naturalnymi metodami.
Cały proces produkcji Umeboshi przebiega w sposób ręczny i naturalny. Nie używa się żadnych chemicznych substancji czy skomplikowanych maszyn. To tradycyjny wyrób najwyższej jakości stworzony by pomagać utrzymywać się w dobrym zdrowiu.
Z punktu widzenia yin-yang wyraźnie widać zalety umeboshi: niezwykle kwaśna (yin), zielona (yin), świeża (yin), śliwa ume zostaje poddana procesowi, na który składa się: suszenie na słońcu (yang), dodanie soli (yang), fermentacja - ciśnienie (yang) i czas (yang). To wszystko tworzy niesamowitą kombinację yin i yang.
Morele umeboshi zawierają białko i sporą ilość minerałów tj. wapń, żelazo, fosfor. Od innych owoców odróżnia je około dwukrotnie większa zawartość tłuszczu oraz bogactwo kwasów organicznych tj. kwas cytrynowy, kwas jabłkowy, kwas bursztynowy czy kwas pirogronowy, które nie ulegają rozkładowi w procesie fermentacji. To właśnie dzięki tym kwasom umeboshi przyspiesza trawienie, zmniejsza uczucie zmęczenia oraz pomaga wydalić kwas mlekowy z organizmu. Dzięki temu spożywanie umeboshi podczas upałów zmniejsza ryzyko wystąpienia udaru słonecznego czy pomaga się pozbyć jego skutków.
Kwas cytrynowy pomaga w często występujących problemach z wchłanianiem wapnia (to właśnie dlatego kobiety we wczesnej fazie ciąży wykazują instynktowną ochotę na kwaśne, kiszone lub marynowane produkty, gdyż potrzebują wchłaniać duże ilości wapnia służącego za budulec układu szkieletowego zarodka). Kwas cytrynowy stymuluje również wydzielanie soków żołądkowych, zapobiega powstawaniu wrzodów żołądka i pomaga stymulować apetyt osób słabych i starszych.
W sytuacji normalnej (u zdrowego człowieka), powodujące zatrucia pokarmowe i inne problemy układu pokarmowego bakterie, które dostają się do przewodu pokarmowego za pomocą jamy ustnej, są neutralizowane w żołądku przez kwas solny (środowisko żołądka zdrowego człowieka jest zawsze kwaśne). Gdy żołądek jest w słabej kondycji lub gdy wydzielanie soku żołądkowego zaburzone jest przez częste przejadanie się lub picie, bakterie przedostają się do jelit żywe i mogą być przyczyną wielu przykrych dolegliwości. Kwasy zawarte w umeboshi działają chwilowo jak kwas solny (zapobiegają rozmnażaniu się bakterii), lecz po wchłonięciu przez ścianki jelita kwasy te zostają zalkalizowane i wprowadzone do krwi aby wyrównać lekko zasadowy odczyn naszej krwi. Możemy zatem taki proces nazwać ""efektem sterylizacji"". Zawartość umeboshi w potrawach (np. słynne kule ryżowe ze śliwką w środku, które samurajowie zabierali na długie wyprawy) zapobiega rozwojowi bakterii i konserwuje (wydłuża trwałość potrawy).
Skład: śliwki Ume (72 %), sól morska, ocet Ume (śliwki Ume, sól morska, Shiso), Shiso. Maksymalna zawartość soli: 19 ,6 %.
Kraj pochodzenia: Japonia.